sobota, 24 sierpnia 2013

Prolog

Pewnego dnia, w małym cieszącym się popularnością miasteczku, przyszła na świat dziewczynka o imieniu Chita (gepard). Przy narodzinach, nieszczęśliwie i przy nieudanych próbach reanimacji, jej matka zmarła. Została wychowywania przez ojca. Niestety niedługo, a dokładnie dwa lata później, jej ojciec zginął w wypadku samochodowym spowodowanym przez pijanego kierowcę. Chita resztę dzieciństwa była wychowywana przez babcie i dziadka.
Kiedy podrosła nie lubiła spędzać czasu w towarzystwie koleżanek i rozmawiać o różowych kolczykach oraz bluzeczkach, wolała towarzystwo chłopców. Nie rządziła się, lubiła się ubrudzić. Dziewczyny dokuczały jej co chwilę. Śmiały się z jej szerokich i niezgrabnych ud oraz zbyt dużych piersi. Starała nie brać do siebie wszystkich wytyków, ale jak to dziewczyna nie była zadowolona z siebie. Teraz jest brunetką o falowanych włosach i grzywką spadającą na czoło przykrywając lewe oko. Oczy w kolorze bardzo ciemnego brązu pięknie błyszczały. Zawsze ten blask towarzyszył jej, gdy się uśmiechała. Cerę zaś miała opaloną, usta dość szerokie i wypukłe. Figura w kształcie litery "X", duże piersi i szerokie uda pięknie się dopełniają. Ale tyle o niej... teraz posłuchajcie o drugiej także ważnej osobie w moim opowiadaniu.
Tego samego dnia co Chita przyszedł na świat chłopak, któremu dano na imię Neko (kot).Gdy miał 4 lata jego rodzice zginęli w wypadki samochodowym. Wychowywany był przez ciotkę.
Teraz ma szesnaście lat i jest nietypowo przystojny jak na swój wiek, a jak wiecie każdy przystojniak ma za sobą wianuszek dziewczyn. Ma wielu kolegów i przyjaciół. Jest szatynem o lekko przydługawych włosach i grzywką uciętą na prawo. Ma pięknie rzeźbioną klatkę piersiową. Jest silny. Jak wiecie coś zbliży naszych bohaterów do siebie, ale tego dowiecie się wkrótce.